Dług alimentacyjny dwa razy większy niż gotówkowy

Na koniec lipca 2026 r. w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i w bazie BIK widniało 1,49 mln mężczyzn z nieuregulowanymi w terminie zobowiązaniami na 55,06 mld zł. Rok wcześniej kwota wynosiła 58,7 mld zł, a dłużników było o ponad 51 tys. więcej. Opracowanie z tymi danymi ukazało się 30 września.

Co pokazują dane

Mężczyźni stanowią 63 proc. wszystkich dłużników widocznych w obu bazach. Na jednego przypada przeciętnie 37 tys. zł zaległości.

Rozkład po rodzaju zobowiązania jest nierówny. Zaległości pozakredytowe — media, telefon, czynsz, polisy ubezpieczeniowe, mandaty, alimenty — obciążają 1,18 mln mężczyzn. Z obsługą kredytu bankowego nie radzi sobie około 534 tys.

Najwyższą średnią ma jedna pozycja. Przeciętny dług alimentacyjny mężczyzny to 62 tys. zł, przy średniej zaległości z niespłaconego kredytu gotówkowego na poziomie 30 tys. zł. Zaległości rosną z wiekiem, a największy skok następuje między grupą 25–34 lata a grupą 35–44 lata.

Największa średnia nie trafia do obrotu

Ubytek 3,6 mld zł w ciągu roku wygląda na poprawę i nią jest. Dla kogoś, kto kupuje wierzytelności, ważniejsze jest jednak, z czego ta kwota się składa.

Dług alimentacyjny, który podnosi średnią najmocniej, jest jednocześnie tą częścią puli, która w obrocie się nie pojawia. Roszczenie alimentacyjne jest nierozerwalnie związane z osobą uprawnionego, a jego sprzedaż uznaje się za sprzeczną z właściwością zobowiązania w rozumieniu art. 509 § 1 Kodeksu cywilnego. Te 62 tys. zł średniej nie wejdzie więc do żadnego portfela wystawionego na sprzedaż — w odróżnieniu od zobowiązań, przy których cesja zmienia tylko osobę wierzyciela.

Po odjęciu tej warstwy obraz jest mniej okazały niż 55 mld zł z nagłówka. Zaległości wobec dostawców mediów i operatorów są zbywalne, ale drobne i niezabezpieczone. Warstwa kredytowa to około 534 tys. osób, a udziału wierzytelności zabezpieczonych hipotecznie opracowanie nie wydziela.

Proporcja między obiema grupami też coś mówi. Na 1,49 mln dłużników 1,18 mln ma zaległość pozakredytową, a więc wobec podmiotu, który sam nie prowadzi windykacji i sprzedaje sprawę szybciej niż bank. To ten segment zasila bieżącą ofertę portfeli i to on odpowiada za jej wolumen. Warstwa kredytowa zmienia właściciela rzadziej, bo bank ma własne procedury i własny czas.

Co z tego wynika dla inwestora

Pierwszy wniosek dotyczy podaży. Roczny ubytek nie zwęzi oferty portfeli, bo zniknął głównie z warstwy, która i tak nie była na sprzedaż. Szerokość podaży wyznacza liczba 534 tys. osób z problemem kredytowym, nie 1,49 mln z rejestru — i to ona, a nie suma zaległości, decyduje o tym, ile portfeli trafi w tym roku na rynek.

Drugi wniosek dotyczy ceny. Przy średniej 37 tys. zł nominał mówi niewiele, bo koszt dochodzenia należności jest w dużej mierze stały i nie maleje razem z kwotą długu. Im niższy nominał pojedynczej sprawy, tym większą jego część zabiera droga do zapłaty. To ona, nie wysokość zaległości, ustawia górną granicę ceny portfela niezabezpieczonego.

Trzeci wniosek wynika ze skoku zaległości między trzydziestką a czterdziestką. To wiek, w którym dłużnik częściej ma już nieruchomość obciążoną hipoteką banku. Zaległość osoby z majątkiem wygląda lepiej od zaległości osoby bez majątku tylko do momentu, w którym sprawdzi się kolejność zaspokojenia: wierzyciel bez zabezpieczenia stoi za kosztami postępowania i za bankiem. Naszym zdaniem dlatego sama informacja o tym, że dłużnik ma nieruchomość, nie podnosi wartości wierzytelności niezabezpieczonej. Podnosi ją wyłącznie wpis.

Z perspektywy nabywcy wierzytelności zabezpieczonych hipotecznie — a takie nabywa FNH — z tej statystyki użyteczna jest jedna obserwacja. Warstwa zabezpieczona jest cienka i nie rośnie proporcjonalnie do ogólnej kwoty zaległości, bo ruch w rejestrze biorą na siebie przede wszystkim zobowiązania wyceniane na zupełnie innych zasadach.

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi oferty ani rekomendacji inwestycyjnej.

Wróć do bloga
Informator Inwestycyjny FNH

Informator Inwestycyjny FNH

Pobierz praktyczny informator i zobacz, jak działa model FNH:
zarabianie na wierzytelnościach zabezpieczonych hipotecznie.

Ważna informacja
Nasza oferta skierowana jest wyłącznie do podmiotów gospodarczych oraz osób prowadzących działalność gospodarczą. Oferta ta nie jest przeznaczona dla konsumentów.